Jutro wyjeżdzam od babci. Dwie rodzinne imprezki i na konie. Potem troche w domu i nad morze i do szkoły. Do gimbazy do nowego świata. D świata, gdzie jest więcej nauki i obowiązków. (szczególnie w mojej klasie) Świat nędzy i rozpaczy. Nie no nie będzie tak źle. Przynajmniej tak myśle. NIe wiem czy podczas wkacjii napisze bo mam problem z dorwaniem sie na kompa, bo mamunia mi nie pozwala.....
I dalej do play listy
Taki klasyk.
Koleżanka Zuza mnie zaraziła tą piosenką na obozie konnym.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz