a więc tak jak kiedyś z sygin z moją koleżanką N. zrobiłam sobie wieczorek karaoke przez skype... Aż dziwne że sąsiedzi nie zadzwonili po policje bo tak się wydzierałyśmy, że można pomyśleć że kogoś mordują.... THIS GIRL IS ON FIREEEE!!!!!!!!!! To był najiękniejszy fałsz.. dołączam orginał piosenki
boże jak my się darłyśmy... XD
A po drugie Atina nie podrywaj mi chłopaka.. o WSZYSTKIM wiem XD
Ludzią którym się nudzi polecam film sucker punch i straż wiejska... .
Dobra lece lv sam się nie wbije.... a tak serio to nie poprostu chce obejżeć jakiś film. Jak wam się nudzi to możecie mi naisać jakieś fajne ilmy do pooglądania na wieczór... FAJNIE!!!
No ok to bujajcie w przestworzasz rubcie to co robicie i wchodzcie na bloga
/cheesy
Tytuł to dosłownie. Dziesiaj cofnęłam się w rozwoju i chopsałam w wodzie w zraszaczu XD Poza tym niedługo jade nad mo,rz. Od 17 do końca sierpnia. Pierwszy tydzień będe w chłopowie, a drugi w Rewalu. Jak ktoś będzie to się spotkamy. XD chociaż wątpie.... Postanowiłam zarabiać. No właśnie nie wiem po co bo mam kieszonkowe i nie brakuje mi kasy, ale czuję taką wentętrzną potrzebe... Będe dała korepetycje.... Wim troche to dziwne, ale zawsze coś. Z francuskiego i to dobiero w roku szkolnym, bo będe miała takie lekcje w klasie i potem będe je powtarzała mojej uczennicy. Czymajcie kciuki .... XD O boże boże bożenko nie widze się w roli korepetytora. Zakaładam że będzie tylko kilak lekcjii bi nie będzie mi się chciało i nie b,ędze miała czasu ale zawsze coś... No to baj bo ide oglądać Okrucieństwo nie do przyjęcia.
Jutro wyjeżdzam od babci. Dwie rodzinne imprezki i na konie. Potem troche w domu i nad morze i do szkoły. Do gimbazy do nowego świata. D świata, gdzie jest więcej nauki i obowiązków. (szczególnie w mojej klasie) Świat nędzy i rozpaczy. Nie no nie będzie tak źle. Przynajmniej tak myśle. NIe wiem czy podczas wkacjii napisze bo mam problem z dorwaniem sie na kompa, bo mamunia mi nie pozwala.....
I dalej do play listy
Taki klasyk.
Koleżanka Zuza mnie zaraziła tą piosenką na obozie konnym.
Po pierwsze znacie tą piosenke?? obciachowa no nie. Ale trudno. Po drugie zupełnie zapomniałam napisać o zielonej szkole. Oj dużo sie działo... Powstała nawet o tym piosenka
LAMPA!
DZWI!
DELIFIN!
ŁÓŻKO!
4 OSOBY BUSZUJĄCE W POŚCIELI!
CZY WIESZ CO TO ZNACZY?
CZY WIESZ KTO TO BYŁ?
TAK NIE
TAK
NIE
TAK
NIE
KA BOMMMMMM!
A ogółem chodzi o to, że milka popsuła lampe grając w siatke w pokoju chłopaków.Ja , Atina ( to nie my ) G. , K. i drugi K. zepsuliśmy drzwi ( to był G ! ) . I wymyśliliśmy z cheesy i P. Taką oto wersje :Że ja spuszczając wodę zrobiłam prąd który połączył się z wiatrem spowodowanym przez Atiny machnięcie łokciem K. i K. w pokoju puścili ogromne bąki , które połączyły siły z naszą siłą wiatru i prądu i to wszstko pomknęło na dzwii a biedny G.przyął wszystko na klate i uratował świat... XD XD XD XD XD XD XD XD XD XD XD XD XD XD XD XD XD XD XD XD XD XD XD XD XD XD XD
A zanim wróce do tematu playlisty to porusze dwa temety o których jeszcze nie pisałam. Po pierwsze ten bochaterski G. który przyjął bąki prądi wicher na swoją klate to mój boyfriend. I dziemy do różnych klas w gimbazie, ale jeszcze nie zerwaiśmy. Po drugie mam psa i to od roku. Pies to cavalier king charles sapniel i wabi się beza.
Takie troche kiepskie bo ja jakoś dziwnie wyszłam a pies zmarszczył sie jakoś dziwnie, ale to jedynr które mam u babci.
I teraz dalszy ciąg play listy
Taaa... fajna piosenka, ale nie sugerujcie się teledyskiem.
Mam proźbe jak macie czas to napiszcie jakieś fane tytuły w kometnarzu bo nigdy nie wiem co pisać... -,-
A co do wakacji to jak na razie jestę mega zaciesznięta <pewnie źle napisałam> bo byłam na obozie konnym i było... <tu wstaw słowo, które według ciebie jest najlepszym określeniem tybu zarąbiście>. Zaczęło sie niewinnie, ale jak ja i Pewna Z. robiłyśmy niezłe postępy to pan zabrał na do lasu < to dziwnie brzmi> na koniach i SAME galopowałyśmy po lesie a pan przed nami żebyśmy trasy nie zgubiły. Wstawie fotki ( nie z galopu bo nie mam :'( tylko z ujerzdzalni)
I teraz napisze czemu tak naprawde nie pisałam. Moja prababcia miała zawał. Potem było lepiej, ale znów jest w szpitalu i nie wieadomo czy przeżyje...