czwartek, 8 sierpnia 2013

Karaoke time

a więc tak jak kiedyś z sygin z moją koleżanką N. zrobiłam sobie wieczorek karaoke przez skype... Aż dziwne że sąsiedzi nie zadzwonili po policje bo tak się wydzierałyśmy, że można pomyśleć że kogoś mordują.... THIS GIRL IS ON FIREEEE!!!!!!!!!! To był najiękniejszy fałsz.. dołączam orginał piosenki
boże jak my się darłyśmy... XD

A po drugie Atina nie podrywaj mi chłopaka.. o WSZYSTKIM wiem XD
Ludzią którym się nudzi polecam film sucker punch i straż wiejska... .
Dobra lece lv sam się nie wbije.... a tak serio to nie poprostu chce obejżeć jakiś film. Jak wam się nudzi to możecie mi naisać jakieś fajne ilmy do pooglądania na wieczór... FAJNIE!!!
No ok to bujajcie w przestworzasz rubcie to co robicie i wchodzcie na bloga
/cheesy

wtorek, 6 sierpnia 2013

Nie mam się w co ubrać!!!

Stajesz przed szafą i tak tak wydzierasz się w niebo głosy??Potrzebujesz sukienki?? Oto prosty sposub.

I gotowe! Modna sukienka razy jeden.
/cheesy

Be young

Tytuł to dosłownie. Dziesiaj cofnęłam się w rozwoju i chopsałam w wodzie w zraszaczu XD Poza tym niedługo jade nad mo,rz. Od 17 do końca sierpnia. Pierwszy tydzień będe w chłopowie, a drugi w Rewalu. Jak ktoś będzie to się spotkamy. XD chociaż wątpie.... Postanowiłam zarabiać. No właśnie nie wiem po co bo mam kieszonkowe i nie brakuje mi kasy, ale czuję taką wentętrzną potrzebe... Będe dała korepetycje.... Wim troche to dziwne, ale zawsze coś. Z francuskiego i to dobiero w roku szkolnym, bo będe miała takie lekcje w klasie i potem będe je powtarzała mojej uczennicy. Czymajcie kciuki .... XD O boże boże bożenko nie widze się w roli korepetytora. Zakaładam że będzie tylko kilak lekcjii bi nie będzie mi się chciało i nie b,ędze miała czasu ale  zawsze coś... No to baj bo ide oglądać Okrucieństwo nie do przyjęcia.


/cheesy?

czwartek, 1 sierpnia 2013

o i zupełnie zapomniałam playlista

to jest już koniec ostatnie utwory


no i tyle musze lecieć bo rodzice w sklepie i mam się bratem opiekować a on zaczyna marudzić no to babju baj


Dorwałam się do kompa

Cheesy melduje że dorwała się do kompa....
Ok nie ważne. Jak obiecałam wstawiam fotki z obozu konnego.





Z  mojej strony mega zaciesz....

sobota, 27 lipca 2013

Koń Rafał KOń Rafał nananinanina KOŃ RAFAŁ!!!!!


Kto zna ręka w góre..... Ja nie podniosłam bo ja  uwielbiam. Na początku wydaje sie głupie, ale wciąga.
 Da tych co nie znają DAM DARA DAM DAM PANIE I PANOWIE LEJDIS I DŻENTELMENS MADAME I MESJE PRZED PAŃSTWEM KOŃ RAFAŁ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!<le klaskanie>

heh heh he...
he heh he
he he heh
i taki dłuższy odcinek...

by cheesy


Baj de łej

Jutro wyjeżdzam od babci. Dwie rodzinne imprezki i na konie. Potem troche w domu i nad morze i do szkoły. Do gimbazy do nowego świata. D świata, gdzie jest więcej nauki i obowiązków. (szczególnie w mojej klasie) Świat nędzy i rozpaczy. Nie no nie będzie tak źle. Przynajmniej tak myśle. NIe wiem czy podczas wkacjii napisze bo mam problem z dorwaniem sie na kompa, bo mamunia mi nie pozwala.....
I dalej do play listy


Taki  klasyk.


Koleżanka Zuza mnie zaraziła tą piosenką na obozie konnym.


He he he he...
/cheesy

piątek, 26 lipca 2013

O boże boże boże bożenko...

Po pierwsze znacie tą piosenke?? obciachowa no nie. Ale trudno. Po drugie zupełnie zapomniałam napisać o zielonej szkole. Oj dużo sie działo... Powstała nawet o tym piosenka
                                                               LAMPA!
                                                                DZWI!
                                                              DELIFIN!
                                                              ŁÓŻKO!
                                         4 OSOBY BUSZUJĄCE W POŚCIELI!
                                             CZY WIESZ CO TO ZNACZY?
                                               CZY WIESZ KTO TO BYŁ?
                                                              TAK
                                                               NIE
                                                              TAK
                                                               NIE
                                                              TAK
                                                               NIE
                                                     KA BOMMMMMM!
A ogółem chodzi o to, że milka popsuła lampe grając w siatke w pokoju chłopaków.Ja , Atina ( to nie my ) G. , K. i drugi K. zepsuliśmy drzwi ( to był G ! ) .  I wymyśliliśmy z  cheesy i P. Taką oto wersje :Że ja spuszczając wodę zrobiłam prąd który połączył się z wiatrem spowodowanym przez Atiny machnięcie łokciem K. i K. w pokoju puścili ogromne bąki , które połączyły siły z naszą siłą wiatru i prądu i to wszstko pomknęło na dzwii a biedny G.przyął wszystko na klate i uratował świat...

XD XD XD XD XD XD XD XD XD XD XD XD XD XD XD XD XD XD XD XD XD XD XD XD XD XD XD 

A zanim wróce do tematu playlisty to porusze dwa temety o których jeszcze nie pisałam. Po pierwsze ten bochaterski G. który przyjął bąki prądi wicher na swoją klate to mój boyfriend. I dziemy do różnych klas w gimbazie, ale jeszcze nie zerwaiśmy.
Po drugie mam psa i to od roku. Pies to cavalier king charles sapniel i wabi się beza.
Takie troche kiepskie bo ja jakoś dziwnie wyszłam a pies zmarszczył sie jakoś dziwnie, ale to jedynr które mam u babci.
I teraz dalszy ciąg play listy


Taaa... fajna piosenka, ale nie sugerujcie się teledyskiem.
NIe mam pojęcia czemu ale nie ma dzemu XD

czwartek, 25 lipca 2013

i'm gapa

Zapomniałam o playliście. I DAM DARA DAM DAM oto kolejna piosenka
to jest namber uno
to namber duo
i namber tre!!


Ach te owacje na stojąco są nie potrzebne, ale nie przestwajcie.
/odjerzdzająca w chwale cheesy

Hey

Mam proźbe jak macie czas to napiszcie jakieś fane tytuły w kometnarzu bo nigdy nie wiem co pisać... -,-
A co do wakacji to jak na razie jestę mega zaciesznięta <pewnie źle napisałam> bo byłam na obozie konnym i było... <tu wstaw słowo, które według ciebie jest najlepszym określeniem tybu zarąbiście>. Zaczęło sie niewinnie, ale jak ja i Pewna Z. robiłyśmy niezłe postępy to pan zabrał na do lasu < to dziwnie brzmi> na koniach i SAME  galopowałyśmy po lesie a pan przed nami żebyśmy trasy nie zgubiły. Wstawie fotki ( nie z galopu bo nie mam :'( tylko z ujerzdzalni)
               I teraz napisze czemu tak naprawde nie pisałam. Moja prababcia miała zawał. Potem było lepiej, ale znów jest w szpitalu i nie wieadomo czy przeżyje...

/lekko podłamana psychicznie cheesy